Na pieniądze wypadkowe (zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego, czy jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy) może liczyć ten, kto stałego uszczerbku na zdrowiu doznał na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Niekoniecznie musi do niego dojść przy biurku zatrudnionego.
Tragedia w czasie dniówki roboczej
- Doszło do wypadku w naszej firmie. Jeden z pracowników, wychodząc w przerwie śniadaniowej do pobliskiego sklepu, został potrącony przez samochód. Przez tydzień przebywał na oddziale intensywnej terapii, jednak nie udało się go uratować. Czy jego rodzinie należeć się będzie zasiłek wypadkowy i jednorazowe odszkodowanie?
– pyta czytelnik.
O tym, czy i jakie pieniądze są należne z tytułu wypadku przy pracy, przesądza kwalifikacja prawna nieszczęśliwego zdarzenia oraz to, czy poszkodowany przyczynił się do tego zajścia czy nie. Jednak w przypadku śmiertelnego wypadku rodzina otrzyma należne po zmarłym świadczenia wypadkowe, nawet jeśli pracownik przyczynił się do niego, pracując po alkoholu, czy pod wpływem środków odurzających bądź psychotropowych. Jedynym warunkiem jest to, by wypadek ten był wypadkiem przy pracy.
O tym, jakie zdarzenie może być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy, przesądza art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.).