Co do zasady, zgodnie z art. 161 kodeksu pracy, pracownik powinien skorzystać z urlopu wypoczynkowego w tym roku kalendarzowym, w którym uzyskał do niego prawo. Nie zawsze jednak będzie to możliwe.
Czasami podwładny nie wyjedzie na wakacje, bo np. długo choruje czy ze względu na uzasadnione potrzeby pracodawcy nie może wziąć wolnego, mimo że wcześniej miał je zaplanowane w firmowym planie urlopów. Właśnie z powodu takich nieprzewidzianych okoliczności kodeks pracy dopuszcza udzielenie urlopu w terminie późniejszym.
Coś nowego
Reguły udzielania urlopowych zaległości zmieniły się od 1 stycznia 2012 r. Od tego roku wydłużony został termin na wybranie dawnego wolnego. Można go wykorzystać do 30 września następnego roku kalendarzowego, a nie do końca marca, jak to było jeszcze w zeszłym roku. Znowelizowany art. 168 k.p. wprowadzono ustawą z 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (DzU nr 232, poz. 1378).
Zmiana ta ucieszyła zarówno pracowników, jak i pracodawców. Ci pierwsi mają więcej czasu na realizację swojego prawa do corocznego, płatnego wypoczynku. Na zaległe wakacje będą mogli wyjechać w najbardziej dogodnym dla nich terminie, czyli latem i wczesną jesienią, a nie jak do niedawna jedynie zimą i w pierwszych dniach wiosny. Dla pracodawców to też dobre rozwiązanie. Łatwiej im będzie pogodzić normalne funkcjonowanie zakładu z wywiązaniem się z ustawowego obowiązku zapewnienia podwładnym wypoczynku w kodeksowym terminie.
Do końca września
Ponieważ nowelizacja wydłuża okres wykorzystania zaległego wypoczynku w art. 168 k.p., ale nie przewiduje żadnych regulacji przejściowych co do jego udzielania, to uznaje się, że od 1 stycznia 2012 r. pracownik będzie mógł wybrać swój zaległy urlop wypoczynkowy z 2011 r. do końca września 2012 r. To z kolei oznacza, że do końca trzeciego kwartału pracodawcy będą mogli wysłać pracowników na zaległe zeszłoroczne wakacje. Odpowiednio – wypoczynek za 2012 r. trzeba będzie udzielić najpóźniej od 30 września 2013 r.