- Zazwyczaj nasza firma trzyma znaczne sumy pieniędzy na rachunkach bankowych. Po kontroli okazało się, że księgowa dokonywała różnych operacji na zakładowym koncie, m.in. przesyłała pieniądze na swoje prywatne konto, co miało przysporzyć nam dodatkowych korzyści i rzeczywiście nastąpiło. Jakie sankcje możemy zastosować wobec księgowej?
– pyta czytelnik.
Dopuszczalne jest tu nawet dyscyplinarne zwolnienie pracownika z powodu naruszenia podstawowych obowiązków, a także utraty zaufania do niego. Ponadto pracodawca może rozważyć zawiadomienie organów ścigania o zachowaniu księgowej.
Bez dowolności
Z zasady pracownicy księgowości mają pełny dostęp do kont bankowych firmy. Nie oznacza to jednak, że mogą na nich przeprowadzać dowolne operacje finansowe, nawet gdyby miało to w efekcie pomnożyć posiadane kwoty. Wszystkie czynności powinny być realizowane w związku z prowadzoną działalnością. Chodzi tu m.in. o wypłatę wynagrodzeń, opłacenie podatków, składek ZUS czy faktur wystawionych przez kontrahentów.
Choćby pracownik miał najlepsze intencje, nie może przekraczać wyznaczonej granicy. W praktyce ten wykorzystujący czasowo pieniądze z firmowego konta kieruje się bardziej własnym interesem niż pracodawcy. Oprocentowanie pożyczek gotówkowych wynosi teraz kilkanaście procent, dlatego pozyskanie gotówki „za darmo” lub nawet przy zwrocie oprocentowania na poziomie lokat bankowych to i tak świetny interes.