Brak umowy o zakazie konkurencji nie oznacza, że pracownik ma zupełną swobodę co do prowadzonej „po godzinach” działalności zawodowej. Szczególnie jeżeli jest ona konkurencyjna wobec szefa.
[srodtytul]Z dyscyplinarką włącznie[/srodtytul]
Tego typu zachowanie może stanowić wystarczający powód do rozwiązania angażu. Pracodawca ma prawo nie tolerować działania na rzecz konkurencji i wypowiedzieć umowę z o pracę, jeżeli czyny pracownika naruszają interesy firmy, godzą w dobro zakładu pracy lub stwarzają ryzyko powstania szkody.
W niektórych przypadkach prowadzenie działalności konkurencyjnej może być powodem rozwiązania umowy o pracę nawet bez wypowiedzenia.
Będzie tak przede wszystkim, gdy działania podwładnego stanowią ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, w szczególności dbania o dobro zakładu pracy. Wręczenie dyscyplinarki jest tym bardziej uzasadnione, gdy działalności konkurencyjnej podejmie się pracownik zatrudniony na stanowisku kierowniczym [b](wyrok SN z 3 marca 2005 r., I PK 263/04)[/b].