Sprzedaż choinek czy stroików to dobry pomysł na sezonową działalność. Warto jednak dostosować się do obowiązujących przepisów, bo działalność ta przypada w okresie wzmożonych kontroli prowadzonych przez straż leśną i miejską oraz policję.
Nie można oferować do sprzedaży nie tylko samych gałązek, lecz także stroików z nich wykonanych, jeżeli nie da się udokumentować źródła ich pochodzenia. Podobnie jest z żywymi świerkami i coraz popularniejszymi sosnami.
Choinki lub same gałązki dostępne są często po atrakcyjnych cenach w nadleśnictwach. Warto jednak zwrócić uwagę, czy przy dokonywaniu takich zakupów nie zobowiązujemy się do wykorzystania zakupionych drzewek na cele własne.
Niektóre nadleśnictwa nie prowadzą bowiem sprzedaży hurtowej. Wymagają wręcz podpisania oświadczenia, że zakupiony towar nie zostanie przeznaczony do dalszej odsprzedaży. Takim towarem, mimo że został pozyskany legalnie, handlować nie wolno, nawet jeżeli dodamy wstążki i bombki i przerobimy na stroiki.
Na targowiskach, oprócz straży leśnej, skontrolować sprzedającego może straż gminna a także policja. Na szosie i policja, i inspekcja transportu drogowego. W tym roku akcja „Choinka”, jak dowiedzieliśmy się od Anny Malinowskiej, rzeczniczki prasowej Lasów Państwowych, zaczęła się 10 grudnia.