Udostępnienie przez dyrektora przedszkola prezesowi koła Związku Nauczycielstwa Polskiego informacji o przyczynach rozwiązania z nauczycielką umowy o pracę bez wypowiedzenia było istotnym naruszeniem zasad ochrony danych osobowych, które trzeba respektować.
Taki sam charakter miało wręczenie nauczycielce pisma o nałożeniu na nią kary porządkowej w obecności innych pracowników, niezajmujących się sprawami kadrowymi.
[b]Takie stanowisko zajął Wojciech Rafał Wiewirowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych.[/b]
Impulsem do zajęcia się sprawą przez GIODO była skarga tej nauczycielki. Zwrócił on uwagę, że dane osobowe skarżącej to nie tylko imię, nazwisko, stanowisko czy wizerunek, ale także informacje dotyczące przyczyn rozwiązania umowy o pracę czy nałożenia kary porządkowej.
Przetwarzaniem danych w myśl przepisów jest ich zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, zwłaszcza w wypadkach, gdy dokonuje się tego w systemach informatycznych. Tak więc udostępnianie danych z akt osobowych, które są zbiorem dokumentów związanych z przebiegiem zatrudnienia, jest ich przetwarzaniem.