Przywrócenia do pracy może domagać się zatrudniony, który uważa, że wręczone mu wypowiedzenie jest wadliwe pod względem formalnym (np. brak formy pisemnej) lub merytorycznym (np. wskazana przyczyna rozstania nie jest prawdziwa).
Uprawnienie takie przysługuje również pracownikowi, który podważa legalność rozwiązania angażu w trybie natychmiastowym. Co do zasady z roszczeniem o przywrócenie do pracy mogą wystąpić wyłącznie zatrudnieni na podstawie umowy na czas nieokreślony.
[srodtytul]Zgłoszenie gotowości[/srodtytul]
Celem przywrócenia jest reaktywacja stosunku pracy. Wyrok sądu może prowadzić do odtworzenia tego stosunku, bez potrzeby ponownego zawarcia umowy. Jednak samo prawomocne orzeczenie nie wystarczy. Przywrócony musi jeszcze zgłosić gotowość niezwłocznego podjęcia zatrudnienia. Powinien to zrobić w terminie siedmiu dni od uprawomocnienia się orzeczenia o przywróceniu. Jeśli tak uczyni, pracodawca nie może odmówić przyjęcia go z powrotem do pracy.
[b][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]Kodeks pracy [/link]nie określa formy, w której należy zgłosić gotowość podjęcia zatrudnienia. Może to więc nastąpić w dowolny sposób[/b] (np. poprzez oświadczenie złożone na piśmie lub faktyczne przystąpienie do pracy), byleby z zachowania podwładnego w jednoznaczny sposób wynikały wola i możliwość wykonywania czynności pracowniczych.