W tej grupie znajdą się nasi potencjalni kontrahenci. Kluczem do sukcesu jest kilkuetapowa selekcja i weryfikacja partnerów. Jest ona równie ważna jak analiza potencjału danego rynku.
[srodtytul]PUŁAPKI W INTERNECIE[/srodtytul]
[b]Nie wystarczy wpisać odpowiednie hasło do przeglądarki, by szybko zdobyć listy potencjalnych kontaktów biznesowych[/b]
Wydawać by się mogło, że w dobie Internetu znalezienie partnerów handlowych stało się proste. W praktyce nie jest tak różowo. Klasyczne wyszukiwanie partnerów za pomocą przeglądarek daje dość mizerne rezultaty. Wyniki są niekiedy bardzo przypadkowe. Możemy się natknąć na kilka mniejszych firm, również naszych potencjalnych partnerów, pomijając kompletnie największych graczy na rynku oraz najbardziej perspektywiczne kontakty.
Dlaczego się tak dzieje? Podstawowym powodem jest słabe pozycjonowanie firm w Internecie. Choć wiele przedsiębiorstw wydaje spore pieniądze, aby łatwiej można było trafić na ich strony internetowe, np. poprzez linki sponsorowane, ogromna liczba podmiotów zupełnie się tym nie zajmuje. Można odnieść wrażenie, że niektórym wręcz nie zależy na dobrym pozycjonowaniu w sieci. W rezultacie dotarcie do wielu interesujących firm za pomocą Internetu jest trudne lub niemożliwe.
Oczywiście, nie jest żadnym problemem znalezienie firmy, której nazwę już znamy. Schody pojawiają się wtedy, gdy chcemy znaleźć nieznanych nam potencjalnych kontrahentów za pomocą słów (fraz) kluczowych. Szybkie dotarcie do firmy w ten sposób jest niemożliwe, gdyż, ich witryny internetowe nie zawierają wyrażeń i fraz, których poszukujemy.
Dodatkowym problemem są różnice językowe. Poszukując kontaktu nawet z dobrze widoczną w Internecie firmą, np. z Węgier czy Rumunii, możemy na nią nie trafić, gdyż musielibyśmy dobrze się orientować w kluczowych frazach i wyrażeniach, dzięki którym pozycjonuje się ona w sieci.
Do takich poszukiwań należałoby zasiąść, znając język kraju pochodzenia firmy. Oczywiście, wiele obcych wyrażeń można szybko przetłumaczyć także dzięki Internetowi, jednakże złożoność wyszukiwanych fraz w połączeniu z techniczną terminologią może sprawić, że rezultaty nawet kilkudniowego surfowania okażą się marne.
Namiary na wiele firm, do których nigdy byśmy nie dotarli, można uzyskać poprzez Internet dzięki tzw. katalogom branżowym lub internetowym bazom danych. Jednak i to bardzo często nastręcza trudności. Bazy danych nie obejmują bowiem wszystkich firm działających w danym sektorze.
[i]Autorzy są właścicielami firmy Sotres, specjalizującej się w realizacji strategii eksportowych, w wyszukiwaniu partnerów na rynkach zagranicznych i ułatwianiu nawiązywania kontaktów biznesowych[/i]