Nie oznacza to jednak, że tzw. czasownik jest tak samo tanim pracownikiem jak stażysta, bo koszt, jaki ponosimy w związku z jego pracą, to prowizja dla agencji. Mimo to i tak opłaca się nawiązać z nim współpracę, bo oszczędzimy na odprawach, ekwiwalentach i innych świadczeniach ze stosunku pracy. Wszystko dlatego, że z czasownikiem umowy o pracę nie zawieramy. Tak wynika z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0FEB7EA282A0DA12F8102E2BFB2E0F81?id=170706]ustawy z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (DzU nr 166, poz. 1608 ze zm.)[/link].
[srodtytul]Korzystny trójkąt[/srodtytul]
Przy pracy tymczasowej obowiązki ze stosunku pracy są rozłożone na trzy podmioty:
- pracownika tymczasowego,
- agencję pracy tymczasowej oraz