Cała korespondencja między urzędami i między urzędem a klientem odbywa się za pośrednictwem poczty – zwłoka może być więc długa, liczona nawet w miesiącach. – Przesyłanie dokumentów pocztą to metoda jak za króla Ćwieczka – mówi Katarzyna Urbańska z PKPP Lewiatan. – Będzie to można zmienić, dopiero gdy system elektroniczny obejmie całą administrację, także sądy. Na idealne jedno okienko, w którym petent załatwi wszystko od ręki, przyjdzie nam zatem jeszcze kilka lat poczekać.
[srodtytul]Wątpliwości gmin[/srodtytul]
Również wypełnianie formularzy obowiązujących w gminach (różnią się one od tych wymaganych przez KRS) budzi sporo wątpliwości. Największym nieporozumieniem jest umieszczenie w druku klasyfikacji PKD z 2004 r., która już nie obowiązuje. Zmiana kwalifikacji wcale nie jest prosta i może być przyczyną błędów. Inną wątpliwość budzi rubryka, w której trzeba podać skróconą nazwę. Niektóre gminy żądają, by zawsze było w niej imię i nazwisko przedsiębiorcy, inne przeciwnie – uważają, że właśnie tam może go nie być. W ustawie definicji skróconej nazwy nie ma.
– Jedno okienko to tylko hasło – narzeka pani Maja, która przygotowuje się do otwarcia firmy. – [b]Co z tego, że się zarejestruję, skoro z rozpoczęciem działalności i tak będę musiała czekać na interpretację z urzędu skarbowego, czy podlegam opodatkowaniu VAT.[/b] A to może oznaczać trzymiesięczną zwłokę. Urząd ma tyle czasu na udzielenie mi odpowiedzi.
[ramka][b]Komentuje Adam Szejnfeld, minister gospodarki[/b]
Procedura wpisu spółek do KRS musi być zmieniona. Po wejściu w życie przepisów o jednym okienku różnica między rejestracją spółek i firm prowadzonych przez osoby fizyczne jeszcze się pogłębiła. Nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie dotyczy bowiem KRS. Przepisy o KRS zostały dostosowane do tych o swobodzie działalności tylko w takim stopniu, w jakim było to konieczne. Chciałbym doprowadzić do ujednolicenia sposobu zakładania firm, niezależnie, czy prowadzą działalność gospodarczą jako osoby fizyczne czy jako spółki prawa handlowego. I jedne, i drugie powinny być rejestrowane w gminnej ewidencji działalności gospodarczej. Sądy powinny zająć się tym, do czego zostały powołane, czyli sądzeniem.[/ramka]