Wynika tak z wyroku WSA w Warszawie z 12 maja 2008 r. (III SA/Wa 311/08).
Spółka zajmuje się działalnością deweloperską. Zapytała ministra finansów o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu całości wydatków związanych z budową budynku już w momencie sprzedaży pierwszego znajdującego się w nim lokalu. Jej zdaniem jest to dopuszczalne, bo dopiero po ostatecznym zakończeniu budowy i poniesieniu wszystkich związanych z nią kosztów spółka może zacząć osiągać przychód ze sprzedaży wyodrębnionych lokali.
Minister finansów nie zgodził się jednak z tą opinią. Jego zdaniem wydatki związane z budową budynku, jako koszty uzyskania przychodów ze stopniowej sprzedaży mieszkań, należy uwzględniać biorąc pod uwagę zasadę współmierności. A więc proporcjonalnie do uzyskiwanych przychodów ze sprzedaży.
Interpretację tę spółka zaskarżyła do WSA. Sąd jednak przyznał rację ministrowi i skargę oddalił. Stwierdził, że jeśli niemożliwe jest wyodrębnienie kosztów związanych bezpośrednio z budową jednego lokalu, trzeba rozliczać je proporcjonalnie.
Prawidłowość takiego rozumowania potwierdza pewne założenie. Otóż jeśli po zbyciu jednego czy też kilku z wyodrębnionych lokali spółka zrezygnowałaby ze sprzedaży reszty, pozostawiając je tym samym w majątku, to całość wydatków uwzględniona byłaby w kosztach uzyskania przychodów. Tymczasem w takim wypadku koszty te mogłyby być rozliczone tylko poprzez odpisy amortyzacyjne.