Zainteresowanie systemami analitycznymi jest zauważalne na całym świecie, jednak na rozwiniętych rynkach systemy te okres największych wdrożeń mają już za sobą. W 2007 r. wartość rynku aplikacji BI wzrosła o 12,5 proc., ale analitycy Gartnera przewidują, że do 2011 r. tempo wzrostu spadnie poniżej 10 proc. Powodem tego jest zakończenie procesu wdrożeń BI w największych korporacjach, postępująca konsolidacja oraz dojrzewanie i nasycenie rynku.
Według danych IDC na początku 2006 r. pięciu największych dostawców – SAS Institute, Business Objects, Cognos, Hyperion i Microsoft – kontrolowało ok. 48 proc. rynku BI. Dalsze 30 proc. było podzielone pomiędzy 15 niezależnych dostawców. W ciągu roku Oracle kupił Hyperion, SAP przejął Business Objects, a IBM – Cognos. Microsoft jeszcze w 2006 roku zakupił spółkę ProClarity, producenta rozwiązań analitycznych. I choć o globalny rynek wciąż konkuruje pięć firm, układ sił nieco się zmienił.
Według agencji badawczej DiS na rynku BI działa obecnie w Polsce ponad 50 dostawców produktów i ponad 100 firm świadczących związane z tego typu rozwiązaniami usługi informatyczne. Wielu dostawców oprogramowania ma już przy tym na koncie ponad setkę wdrożeń, ale są i tacy, którzy mogą się pochwalić jedynie pojedynczymi. W 2006 roku według DiS wartość rynku BI w Polsce razem z licencjami na aplikacje wyniosła ok. 225,3 mln zł i nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Ale zdaniem DiS boom na tego typu rozwiązania dopiero nastąpi.
Zainteresowanie analitycznym wsparciem widać także w analizach European Information Technology Observatory (EITO). Wynika z nich, że polskie firmy zamierzają w przyszłości inwestować najwięcej właśnie w tego typu systemy na równi z programami wspierającymi logistykę i mobilnych pracowników.
[wyimek]250 mln zł mogła wynieść wartość rynku Business Intelligence w Polsce w ubiegłym roku[/wyimek]