Do kontrowersji na tle sprzętu przekazanego do testów doszło w przetargu na dostawę ok. 7,5 tys. komputerów potrzebnych do wdrożenia systemu PESEL 2. Mają one trafić do urzędów stanu cywilnego, urzędów gmin i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Właśnie to ministerstwo jest gospodarzem przetargu.
Urzędnicy odrzucili większość ofert. Co ciekawe, spór nie dotyczył samych ofert. Zamawiający określił w specyfikacji wymagania minimalne i każda z firm zaoferowała sprzęt, który je spełniał. Poszło o komputery dostarczone do testów. Zdaniem MSWiA przekazany sprzęt różnił się od przedstawianego w ofertach
O co chodziło? Na przykład o dwa przyciski więcej na klawiaturze dostarczonej do testów. Ten m.in. błąd zdyskwalifikował ofertę Biura Informatyczno-Wdrożeniowego Koncept. Z kolei konsorcjum, na czele którego stoi Makronet, przekazało do testów komputer, który miał więcej, niż podano w ofercie, złączy SATA 2, i więcej kieszeni na dyski. To również zamawiający uznał za niedopuszczalne. Z podobnych powodów odpadły oferty spółek A. CONSORTIA i ComArch.
– Nie budzi wątpliwości, że wykonawcy zaoferowali sprzęt spełniający wymagania zamawiającego
– przyznali przedstawiciele ministerstwa. – Dostarczenie do testów sprzętu o parametrach nieodpowiadających zaoferowanym należy jednak traktować jako nieprzekazanie sprzętu do testów, a to skutkuje odrzuceniem ofert – zaznaczyli.