Zmiana czasu na zimowy i przesunięcie czasu o godzinę do tyłu spowodowała w wielu przypadkach konieczność wypracowania dodatkowej godziny przez te osoby, które były akurat na nocnej zmianie. W rezultacie tej zmiany wskazana w pytaniu recepcjonistka pracowała nie 12, ale 13 godzin.
W tym przypadku godzina nadliczbowa przypadała już poza porą nocną. Czytelniczka nie wskazuje na przedział graniczny niedzieli, ale przy takich rozkładach czasu pracy można zakładać, że praca w niedzielę to ta przypadająca na czas od 7.00 do 7.00 następnego dnia. Nie będzie to zatem także godzina nadliczbowa przepracowana w niedzielę. Dodatek za pracę w porze nocnej przysługuje za każdą godzinę przepracowaną w nocy – w tym przypadku było to 9 godzin.