Do tej pory często firmy startujące w przetargach sztucznie zaniżały ceny w swoich ofertach tylko po to, aby uzyskać publiczny kontrakt. Składały oferty, w których były ceny niższe od kosztów produkcji. Z uwagi na to, że najważniejszym kryterium oceny ofert w zamówieniach publicznych była cena, firmy te wygrywały przetargi. Później się okazywało, że to, co wydawało się tanie, było droższe lub po prostu niskiej jakości. Było tak np. w przypadku kontraktów realizowanych dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy budowie autostrad i dróg ekspresowych.