Choć w mediach głośno jest głównie o tym, że ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w drugiej połowie tego roku spadną średnio o 4,25 proc., to wśród klientów biznesowych przestrzeń do obniżek jest jeszcze większa. W segmencie małych i średnich przedsiębiorstw walka na oferty dopiero będzie się rozkręcać. Warto na tym skorzystać i obniżyć wydatki firmy na zakup energii. Warto pamiętać, że można zmienić sprzedawcę. Jak pokazują badania, duża część przedsiębiorców nie wie, od kogo obecnie kupuje prąd i że można przejść do nowego sprzedawcy.
Warto porównać oferty
Sprzedawcy energii swoje oferty zamieszczają na stronach internetowych. Świadomość wśród odbiorców stara się również szerzyć Urząd Regulacji Energetyki. Efekty zaczynają być coraz bardziej widoczne – w 2012 r. sprzedawcę energii zmieniło ponad 40 tys. firm, a w tym może ich być jeszcze więcej.
Pierwszym krokiem do tego, by płacić mniej za prąd, jest analiza ilości zużywanej energii. Może da się jej kupować mniej? Drugi krok to przyjrzenie się strukturze samego rachunku. – W przypadku sposobów obniżania kosztów użytkowania energii elektrycznej możemy mówić o dwóch aspektach: technicznym i cenowym. Techniczny to nic innego jak właściwy dobór urządzeń i rozwiązań technicznych do specyfiki i profilu działalności firmy, który ma bezpośredni wpływ na wysokość opłat związanych z zakupem i dostarczaniem energii – wyjaśnia Piotr Kłoda, kierownik biura produktów w poznańskiej Enei. – Z kolei aspekt cenowy wiąże się z wyborem produktów, które z jednej strony oferują konkurencyjne ceny, a z drugiej mogą zapewnić poczucie stabilności i przewidywalności wysokości opłat. Przykładem są produkty typu Oferta Stała Cena, który dla klientów biznesowych przygotowała m.in. Enea. Optymalnym rozwiązaniem jest połączenie obu sposobów oszczędzania w jedno kompleksowe rozwiązanie – dodaje Kłoda.
Zdaniem ekspertów przy wyborze nowego sprzedawcy należy zwracać przede wszystkim uwagę na cenę za megawatogodzinę energii czynnej oraz czy występuje jednostkowa opłata handlowa doliczana do każdej faktury, ponieważ z kilku wyszczególnionych na rachunku za energię elektryczną opłat tylko wysokość tych dwóch pozycji możemy negocjować ze sprzedawcą. Reszta opłat jest naliczana przez operatora za przesył prądu i uzależniona jest od deklarowanej mocy umownej.
Łukasz Czekała z Optimal Energy zwraca uwagę, że w przypadku większych firm rozliczających się przede wszystkim w taryfie B (średnie napięcie) warto zastanowić się nad ofertami firm, które poza sprzedażą energii elektrycznej często w „pakiecie" przeprowadzają podstawowy audyt elektryczny na podstawie historycznych (rocznych faktur) mający na celu pomoc w określaniu odpowiedniej mocy umownej czy likwidacji zbyt dużej ilości pobranej mocy biernej. Odpowiednia optymalizacja tych dwóch parametrów może dać oszczędności nie mniejsze niż sama negocjacja niższych cen z nowym sprzedawcą.