Karnawał to tradycyjnie czas organizowania imprez. Zabawy taneczne, koncerty, kuligi, biesiady przy ognisku, sylwester na świeżym powietrzu – w takich sytuacjach zawsze istnieje ryzyko, że dojdzie do szkód, za które odpowiedzialność poniesie organizator. To on będzie musiał zapłacić odszkodowanie.
W przypadku szkód w mieniu odszkodowanie najczęściej nie jest wysokie, inaczej jest w razie szkód na osobie. Wówczas podmiot odpowiedzialny za szkodę musi pokryć koszty leczenia, rehabilitacji, niezdolności do pracy, zadośćuczynienia za krzywdę czy nawet płacić przez lata rentę. Tu już koszty mogą być ogromne.
– Szkody, które powstają podczas imprez, z reguły nie są spektakularne i wynikają z rozmaitych kontuzji i uszkodzeń ciała uczestników, np. wypadnięcie z sań podczas kuligu, potknięcie się o niezabezpieczone elementy czy uszkodzenia mienia, z reguły osobistego, np. odzieży – mówi Marcin Pabiś z Concordia Ubezpieczenia.
– Warto jednak pamiętać choćby o tragicznym w skutkach pożarze w czasie koncertu w Hali Stoczni Gdańskiej w 1994 r., w wyniku którego zginęło siedem osób, a wiele innych doznało poważnych poparzeń.
Kiedy trzeba mieć ubezpieczenie
Organizacja wszelkiego rodzaju imprez wiąże się z powstaniem rozmaitych niestandardowych ryzyk, które z reguły nie są objęte zakresem odpowiedzialności standardowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej. Organizator imprezy powinien więc rozważyć zawarcie odrębnego ubezpieczenia OC tych specyficznych ryzyk.