Na podstawie art. 100 kodeksu pracy pracownik musi wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy. Pod warunkiem, że nie są one sprzeczne z prawem pracy lub umową o pracę.
Brakuje definicji
W szczególności podwładny ma dbać o dobro zakładu. Kodeks pracy nie precyzuje tego pojęcia. Jak zatem ustalić, czy pracownik należycie wypełnia ten wymóg? Nie ma tu wzorca, w oparciu o który można by ocenić podwładnego w tym zakresie. Każdą sytuację należy zakwalifikować indywidualnie, uwzględniając wszelkie okoliczności sprawy. Istotne znaczenie ma z pewnością zajmowane stanowisko - innego rodzaju dbałości o dobro pracodawcy będzie się wymagać od dyrektora, a innej od sekretarki.
Lojalność wobec firmy
Nie ulega jednak wątpliwości, że każdy pracownik powinien powstrzymać się od działań, które mogą pracodawcy przynieść szkodę. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 28 kwietnia 1997 r. (I PKN 118/97). Wskazał, że popieranie przez pracownika szkodzących pracodawcy działań zmierzających do ogłoszenia jego upadłości, a zwłaszcza przejęcia maszyn i urządzeń przez spółkę, w której pracownik jest udziałowcem, narusza obowiązek dbałości o dobro pracodawcy i uzasadnia wypowiedzenie mu umowy o pracę na czas nieokreślony.
SN wyjaśnił, że dbanie o dobro zakładu oznacza wymóg zachowania lojalności pracownika wobec pracodawcy. Z niej przede wszystkim wynikał obowiązek powstrzymania się od działań zmierzających do wyrządzenia pracodawcy szkody, czy nawet ocenianych jako działania na jego niekorzyść.
Współpraca z konkurencją
W innym wyroku SN wskazał, że uzasadnione jest wypowiedzenie angażu na czas nieokreślony, dokonane wobec pracownika, który narusza dyscyplinę pracy i pomaga firmie konkurencyjnej (z 5 lutego 1998 r., I PKN 506/97).