Przepisy prawa pracy pozwalają również na okresową zmianę rodzaju pracy, bez względu na to, jak i czy określono zakres obowiązków. By było to zgodne z prawem, trzeba łącznie spełnić kilka warunków.
Po pierwsze, zmianę można wprowadzić maksymalnie na trzy miesiące w danym roku kalendarzowym. Nie ma oczywiście przeszkód, by czas jej trwania objął np. trzy ostatnie miesiące danego roku kalendarzowego oraz pierwszy kwartał kolejnego roku.
Po drugie, wprowadzenie takiej zmiany nie może powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika (ani łącznego, ani któregokolwiek z jego składników) i musi odpowiadać jego kwalifikacjom. Ten ostatni warunek należy interpretować szeroko. Nie chodzi bowiem o to, by ta nowa tymczasowa praca odpowiadała kwalifikacjom pracownika koniecznym na stanowisku, na którym został zatrudniony. Musi odpowiadać kwalifikacjom pracownika w ogólności.
Dla zobrazowania tej kwestii można przywołać wyrok z 21 lutego 2008 r. (II PK 171/07), w którym Sąd Najwyższy odmówił pracodawcy prawa do powierzenia, na podstawie art. 42 § 4 kodeksu pracy, odwołanemu prezesowi zarządu spółki pracy niewymagającej wysokich kwalifikacji, wykonywanej na hali produkcyjnej między pracownikami fizycznymi.
Oczywiście pracodawca może powierzyć pracownikowi pracę odmienną rodzajowo od tej, którą wykonuje on stale, na maksymalnie trzy miesiące w roku kalendarzowym. Jednak celem, jaki temu przyświeca, nie może być chęć poniżenia czy zdyskredytowania pracownika.