Wniosek o dopuszczenie do pracy zainteresowany powinien złożyć niezwłocznie. Najlepiej już tego dnia, w którym, zakładając praworządne zachowanie pracodawcy, miał świadczyć pracę.
Nie sposób ustalić konkretnego terminu, w ciągu którego taka osoba może wnieść pozew o dopuszczenie do pracy. Na pewno nie jest to termin zawity jak przy odwołaniu się od wypowiedzenia.
Zatem nękanie pracodawcy wnioskami o dopuszczenie do pracy i wniesienie pozwu dopiero po paru tygodniach też wchodzi w rachubę.
Czasami jeden list czy rozmowa z szefem nie wystarczą. Trzeba ponowić wniosek, zapewne już w ostrzejszym tonie, gdzie zainteresowany wyjawi ewentualne kroki, jakie poczyni w razie braku pożądanej reakcji szefa. W każdej takiej sytuacji należy też domagać się potwierdzenia złożenia pism, np. w sekretariacie zakładu czy w jego kadrach poprzez pokwitowanie przez zatrudnioną tam osobę.
Występując o odszkodowanie, należy wykazać związek między warunkami pracy i powstałą szkodą
Jeśli korespondencja do firmy nie poskutkuje, dawnemu zatrudnionemu pozostaje droga sądowa. Pracownicy mogą wystąpić z pozwem przeciwko nowemu pracodawcy o ustalenie stosunku pracy (art. 189 kodeksu postępowania cywilnego) i zachowując gotowość do wykonywania pracy (np. poprzez złożenie pisemnych deklaracji i systematyczne zgłaszanie się do pracy), o należne im wynagrodzenie. W jakim czasie należy złożyć takie pismo procesowe?