[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0878F97C9B855869DA1A3F9BAD45E3AB?id=133014]Kodeks spółek handlowych[/link] istotnie kontrastuje status komplementariusza oraz komandytariusza - patrz tabela. Różnica dotyczy również wpływu, jaki ma śmierć tych wspólników na spółkę komandytową.
Zgon komplementariusza skutkuje jej rozwiązaniem - patrz przykład 1, chyba że uzgodniono inny sposób zakończenia działalności (np. sprzedaż przedsiębiorstwa) bądź też pozostali uczestnicy spółki niezwłocznie (czyli bez nieuzasadnionej zwłoki) postanowili o kontynuacji umowy - patrz przykład 2.
Jeżeli takie porozumienie nie nastąpi natychmiast po uzyskaniu przez pozostałych wspólników informacji o śmierci komplementariusza, spadkobierca denata będzie mógł domagać się przeprowadzenia likwidacji podmiotu.
[ramka][b]Przykład 1[/b]
Pani Sylwia była komplementariuszem w trzyosobowej spółce X sp.k. Zmarła 20 listopada 2010 r. Z uwagi na to, że nie uzgodniono innego sposobu zakończenia działalności spółki, a pozostali dwaj wspólnicy nie postanowili o kontynuacji umowy, panie Paulina i Martyna (tj. wspólniczki) zgłosiły do KRS otwarcie likwidacji X sp.k., bo śmierć pani Sylwii – jako komplementariusza – spowodowała rozwiązanie spółki. [/ramka]