Tak oszacowaną podstawę mnożymy przez okres, za jaki przysługuje dane świadczenie, i mamy pełną odprawę lub odszkodowanie.
SN przyznał, że § 18 (a w konsekwencji § 19) rozporządzenia urlopowego nie może znaleźć zastosowania przy obliczaniu odprawy pieniężnej, bo brak w nim istotnego elementu, od którego zastosowanie to jest uzależnione.
Z uchwały SN wynika, że współczynnika ekwiwalentu za urlop używamy zawsze jako dzielnika podstawy wymiaru należności, przy szacowaniu których jest konieczna stawka za jeden dzień.
[ramka][b]Przykład[/b]
Pan Karol miał umowę bezterminową. Mimo że był w okresie ochronnym, zwolniono go z pracy za wypowiedzeniem. Wskutek odwołania sąd pracy przyznał odszkodowanie. Wynagrodzenie pana Karola to:
- pensja zasadnicza w wysokości 3000 zł,
- premie, które w okresie trzech ostatnich miesięcy poprzedzających zwolnienie wynosiły w sumie 6000 zł.
Z tytułu odszkodowania pan Karol otrzymał 15 000 zł.
Obliczyliśmy to tak:
3000 zł pensji + (6000 zł : 3 z tytułu premii) = 5000 zł x 3 (maksymalny okres odszkodowawczy) = 15 000 zł.[/ramka]