Dotyczy to wszystkich systemów pracy. To właśnie przykład, gdzie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1288079C8A806B4039D19A8B496CF333?id=76037]kodeks pracy[/link] posługuje się rozkładem czasu pracy konkretnego pracownika.
Podobnie robi to w art. 151 § 1, kiedy określa pracę w godzinach nadliczbowych. Jest to bowiem przekroczenie obowiązujących podwładnego norm czasu, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z obowiązującego go sytemu i rozkładu czasu pracy.
[srodtytul]Dla zatrudnionych w pełnym wymiarze[/srodtytul]
Z udzielaniem urlopów najmniej problemów mają pracodawcy z zatrudnionymi na pełnym etacie w podstawowym systemie czasu pracy.
Jeśli bowiem wykonują swoje obowiązki od poniedziałku do piątku i występują o pięć dni urlopu, przypadną one właśnie na cały tydzień ich zadań, bo jeden dzień ich urlopu odpowiada dniowi pracy.