Wcześniej jednak Ministerstwo Gospodarki zamierza choć trochę poprawić nieżyciowe przepisy dotyczące jednego okienka.
Ci, którzy składają formularz w gminie, nie będą musieli niemal natychmiast iść do ZUS i urzędu skarbowego. Rząd wysłuchał krytyki przedsiębiorców i chce, żeby w gminie poza dotychczas załatwianymi sprawami mogli oni też zgłosić siebie (lub pracowników) do ubezpieczeń społecznych. Zakładający firmę będzie też mógł wraz z wnioskiem o wpis wybrać formę opodatkowania i zarejestrować się jako płatnik VAT.
Szybko z przepisów mają też zniknąć legislacyjne uchybienia, o których wielokrotnie pisaliśmy – m.in. przedsiębiorca będzie mógł wpisać we wniosku późniejszy dzień zawieszenia lub wznowienia działalności niż dzień złożenia wniosku. Przestanie podawać w formularzach kody PKD 2004 (obowiązuje już bowiem PKD 2007). A urzędnicy przyjmujący wnioski będą przestrzegać tajemnicy skarbowej.
[srodtytul]Wygodniej w KRS[/srodtytul]
Więcej luzu dostaną wpisujący się do Krajowego Rejestru Sądowego. Zniknąć ma obowiązkowe zgłoszenie do ZUS. Wspólnik nie będzie już występować do urzędu skarbowego czy GUS za pośrednictwem KRS. Sąd rejestrowy uzyskałby natomiast prawo do wpisywania numeru NIP do KRS (dotychczas występuje o to wspólnik).