Pracujący rodzic zazwyczaj staje przed dylematem pogodzenia pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi. W takiej sytuacji często korzysta z urlopu wychowawczego, który pozwala sprawować osobistą opiekę na dzieckiem w pierwszych latach jego życia.
Urlop wychowawczy, choć w założeniu bardzo potrzebny, niesie też pewne niedogodności. Po pierwsze nie jest zwolnieniem płatnym, szybko może się okazać, że korzystający z niego znajdzie się w złej sytuacji finansowej. Po drugie taki urlop może być długi, a po nim pracownikowi trudno ponownie wdrożyć się do obowiązków służbowych. Kodeks pracy umożliwia jednak pogodzenie opieki nad potomkiem z podjęciem dodatkowej pracy lub podnoszeniem kwalifikacji zawodowych.
Nie ma żadnych przeszkód, aby korzystający z urlopu wychowawczego dodatkowo pracował. Dotyczy to zarówno zatrudnienia u dotychczasowego, jak i u innego pracodawcy. Wolno to robić na podstawie umowy o pracę, jak i umowy cywilnoprawnej, np. zlecenia czy o dzieło.
Nie ma też żadnych przeciwwskazań, aby pracownik połączył sprawowanie opieki nad dzieckiem z prowadzeniem działalności gospodarczej czy podnoszeniem kwalifikacji zawodowych (studia czy szkolenia). Warunek jest jeden. Podjęcie dodatkowego zatrudnienia lub biznesu nie może wyłączać sprawowania przez niego osobistej opieki nad potomkiem. W tym przecież celu podwładny udał się na urlop wychowawczy.
Korzystający z wychowawczego, który podjął dodatkową pracę u innego pracodawcy, nie musi nawet o tym informować dotychczasowego szefa. Podobnie nie ma obowiązku zawiadamiać go o podjęciu własnej działalności gospodarczej, dodatkowej nauki czy szkolenia.