Kobieta wracająca do pracy po przerwie na macierzyństwo często obawia się zwolnienia. Czy ma się jak przed nim uchronić? Furtką może tu być art. 186
1
kodeksu pracy, zgodnie z którym pracodawca nie ma prawa wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę od dnia złożenia wniosku o urlop wychowawczy aż do jego zakończenia.
Rozstanie z pracownikiem jest wówczas możliwe tylko w szczególnych wypadkach: w razie upadłości lub likwidacji pracodawcy, w razie tzw. zwolnienia dyscyplinarnego, a w większych firmach także z przyczyn niedotyczących pracownika w trybie ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych (zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 15 lutego 2006 r., II PZP 13/05).
Pracownik ma złożyć wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego na dwa tygodnie przed jego rozpoczęciem. Mówi o tym § 1 rozporządzenia z 16 grudnia 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania urlopu wychowawczego (DzU nr 230, poz. 2291). A jeśli złoży go wcześniej?