Akademia Morska w Szczecinie zorganizowała przetarg na remont statku "Nawigator XXI", który służy do szkolenia studentów i badania środowiska morskiego. Ofertę złożyła m.in. spółka Net Marine Power Service. Szkoła odrzuciła ją jednak jako wadliwą.
Poszło o wskazanie ceny. W specyfikacji zamawiający wymagał, aby podać ją cyframi i napisać słownie. Pracownicy przygotowujący ofertę zapomnieli o tym drugim żądaniu. Wpisali cenę liczbowo, ale słownie już nie. Akademia uznała, że w tej sytuacji treść oferty jest niezgodna z treścią specyfikacji i na tej podstawie ją odrzucili.
Arbitrzy, do których odwołała się firma, doszli do wniosku, że błąd ten nie jest na tyle istotny, by dyskwalifikował ofertę.
- Brak zapisu słownego ceny nie oznacza, że zamawiający nie ma podanej ceny do porównania ofert -zauważyła przewodnicząca składu orzekającego Renata Tubisz.
Zwróciła uwagę, że art. 80 ust. 1 pkt 1 prawa zamówień publicznych nakazuje odrzucić ofertę, jeśli "jej treść nie odpowiada treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia".