Rząd zapowiada przyjazną politykę wobec podatników, a zarazem wprowadza nowe sankcje. Grzywnę dostaną przedsiębiorcy, którzy nie złożą w terminie sprawozdania finansowego w urzędzie skarbowym.
– Do tej pory kary za brak sprawozdań można było wymierzać na podstawie ustawy o rachunkowości i ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym – mówi Rafał Mikulski, adwokat w kancelarii Dentons. – Od 1 stycznia doszła grzywna z kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.). Może być wymierzona od 175 zł do 35 tys. zł. W praktyce – w razie przyjęcia mandatu – trzeba liczyć się z karą do 3,5 tys. zł.
Odpowiada kierownik
– Przedsiębiorca rozliczający się na podstawie ustawy o PIT i prowadzący księgi rachunkowe musi złożyć sprawozdanie razem z zeznaniem rocznym, czyli do 30 kwietnia. Więcej czasu mają spółki kapitałowe, dla nich termin upływa 10 lipca – tłumaczy Izabela Stenzel, biegły rewident, partner w ATA Finance. – Za niedopełnienie obowiązków odpowiada kierownik jednostki. W spółkach kapitałowych to członek zarządu, w osobowych prowadzący jej sprawy wspólnik, w działalności jednoosobowej właściciel firmy.
Eksperci dodają, że już wcześniej urzędy próbowały wymierzać kary za nieprzekazywanie im sprawozdań, powołując się na przepisy o obowiązku składania tzw. informacji. Brakowało jednak na to wyraźnego paragrafu. Teraz jest, bo jak napisano w uzasadnieniu nowelizacji k.k.s.: „konieczna jest zmiana tego stanu rzeczy i uzupełnienie normy prawnej o stosowną sankcję".
Zaostrzenie przepisów
To nie wszystko.