Mamy dziś w Polsce epidemie, których nie musielibyśmy mieć, gdyby dzieci i dorośli się szczepili. Eksplodowała właśnie liczba zachorowań na krztusiec – w tym roku do końca listopada wykryto już w Polsce 28,5 tys. przypadków, podczas gdy w ubiegłym roku jedynie 792 przypadki. To wzrost o 3500 proc. O 1000 proc. wzrosła też fala zachorowań na RSV – do końca listopada zachorowało 38 tys. osób wobec 3,2 tys. w tym samym okresie przed rokiem. Nie daje o sobie zapomnieć także covid – do listopada zachorowało w tym roku już blisko 266 tys. osób, o 10 proc. więcej niż przed rokiem.