Reklama

Magazyny energii na problemy z mocą do produkcji prądu

Pojawiające się coraz częściej problemy z utrzymaniem bezpiecznej rezerwy do produkcji prądu w polskich elektrowniach mogą w najbliższych latach stracić na znaczeniu dzięki bateryjnym magazynom energii. Ich moc do końca lat 20 powinna wynieść kilka GW.
Potencjał magazynów energii od przyszłego roku zacznie szybko rosnąć

Potencjał magazynów energii od przyszłego roku zacznie szybko rosnąć

Foto: shutterstock

Tylko w ubiegłym tygodniu Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły dwa okresy przywołania na rynku mocy. Jednak 6 sierpnia sytuacja się pogorszyła, bo po pierwsze coraz więcej bloków węglowych musi redukować prace, po drugie liczba godzin, kiedy przywołano rynek, wzrosła już do czterech (4 sierpnia były dwie godziny), a w krytycznym momencie rezerwa mocy potrzebna do bezpiecznej pracy systemu spadła poniżej 600 MW (4 sierpnia było to blisko 660 MW). Sama w sobie ta sytuacja nie grozi blackoutem. Operator sięga po to narzędzie, by nie zabrakło nam mocy do produkcji energii. Z danych PSE wynikało, że kilka bloków węglowych musiało ograniczyć prace i dostarczyć mniej mocy do systemu. Chodziło o obiekty Enei w Połańcu i Kozienicach, gdzie temperatura zrzutu wody przekracza dopuszczalne 35 stopni C.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama