Reklama

Polacy kupują nowe „chińczyki” zamiast używanych volkswagenów

Alternatywą dla kilkuletnich aut sprowadzanych z zagranicy stają się nowe samochody z Chin. Według Instytut Samar ich udział w polskim rynku wzrósł w lipcu do rekordowych 15,5 proc. Szybko rośnie też popularność chińskich aut z drugiej ręki.
Polacy kupują nowe „chińczyki” zamiast używanych volkswagenów

Foto: Qilai Shen/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego spada prywatny import aut, a rośnie popularność nowych samochodów z Chin.
  • Jaką część rynku zdobyły już chińskie marki i które modele zyskują zaufanie Polaków.
  • Na czym polega kluczowe ryzyko zakupu używanego auta z importu i jak duża jest skala tego zjawiska.
  • Z jakimi wyzwaniami, w tym dużą utratą wartości, muszą liczyć się właściciele chińskich aut.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Tempo podboju polskiego rynku przez chińskie marki jest bezprecedensowe. Według prognoz w przyszłym roku ich udział w rynku nowych samochodów może sięgnąć jednej piątej.

Jednocześnie prywatny import aut z drugiej ręki jest w tym roku w trendzie spadkowym (w styczniu i lutym spadki były nawet dwucyfrowe). Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w lipcu 2026 r. sprowadzono 75,4 tys. aut, o 3,8 proc. mniej niż w tym samym miesiącu rok temu, a średnia dynamika prywatnego importu za pierwszych siedem miesięcy obecnego roku skurczyła się w ujęciu rocznym o 7 proc.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama