Reklama

Agata Łukaszewicz: Im dalej, tym ostrzej

Politycznej zgody na zmiany w wymiarze sprawiedliwości nie ma i nie wiadomo, czy kiedyś będzie. Rządzący mają swoje propozycje, opozycja swoje, a prezydent robi swoje. Przełom w wielu sprawach ma nastąpić jesienią.
Czy jesień przyniesie przełom w reformie sądownictwa?

Czy jesień przyniesie przełom w reformie sądownictwa?

Foto: Adobe Stock

Nie ma tygodnia, żeby w tej sferze funkcjonowania państwa nie wybuchła mniejsza lub większa afera, która generuje ataki z obu stron sceny politycznej. Rok urzędowania w fotelu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka pokazał pewne zmiany, ale cały czas chaos trwa i każda ze stron robi, co chce. Jak wszakże inaczej nazwać sytuację w Sądzie Najwyższym czy Trybunale Konstytucyjnym.

W tym ostatnim konflikt narasta, Sejm powołuje kolejnych sędziów, a wybrani w marcu przesiadują w trybunalskich korytarzach, bo prezes Bogdan Święczkowski nie przydziela im pracy i nie traktuje jak należy prawidłowo wybranych sędziów. Z kolei ostatnio wybrany sędzia, od którego prezydent przyjął oświadczenie, w ostrych słowach krytykuje rządzących za to, co dzieje się w TK i za brak reakcji. I choć minister Żurek zapowiada, że jesienią Trybunał Konstytucyjny stanie na nogi dla obywateli, to patrząc na to, co dziś się dzieje, naprawdę trudno mu uwierzyć.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama