Inicjatyw związanych z uniezależnieniem się od amerykańskich rozwiązań cyfrowych na Starym Kontynencie szybko przybywa. Powstają projekty chmurowe, jak GAIA-X, a przez europejskie firmy technologiczne (np. dostawców poczty elektronicznej ze Szwajcarii czy operatora internetowej wyszukiwarki z Niemiec) podejmowane są działania, by wzmocnić regionalną suwerenność. W tym pierwszym przedsięwzięciu celem jest stworzenie „europejskiej, federacyjnej i bezpiecznej infrastruktury danych” – ta ma zmniejszyć zależność od gigantów chmurowych zza oceanu, jak Amazon Web Services, Microsoft Azure, czy Google Cloud. Tylko czy to realne?