GUS potwierdził, że ubiegły rok pod względem skali wzrostu był dla polskiej gospodarki najlepszy od trzech lat. Tempo wzrostu w 2025 r. było zgodne ze średnimi przewidywaniami ekonomistów u jego zarania. Wprawdzie analitycy spodziewali się raczej silniejszego wpływu komponentu inwestycyjnego, ale za to rekompensowała to nieco mocniejsza konsumpcja. Ponadto rzec można, że „co się odwlecze, to nie uciecze”, bo inwestycje rozkręcały się coraz śmielej w II połowie roku i będą ważnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w 2026 r.