Panie prezesie cieszy się pan, że będzie miał wkrótce dodatkowego sędziego do załatwiania spraw w sądzie? Chodzi o Pawła Juszczyszyna.
Oczywiście. Każdy etat w sądzie do orzekania jest mile widziany. Cieszę się, że nas przybywa. Mogę powiedzieć, że z nieba nam spadł.
Jeśli to prawda, to dlaczego tuż po powrocie sędziego Juszczyna przenosi go pan z Wydziału Cywilnego do Rodzinnego SR w Olsztynie?
Odpowiedź jest prosta. Po wybuchu wojny na Ukrainie do Wydziału Rodzinnego mojego sądu wpłynęło wiele spraw związanych z opieką nad dziećmi uchodźców, a już wcześniej sytuacja była trudna. Ośmiu sędziów w wydziale miało w maju wyznaczonych 521 rozpraw. Dla porównania w wydziale cywilnym 11 sędziów w tym samym czasie wyznaczyło 252 rozprawy.
Czytaj więcej
Sędzia Paweł Juszczyszyn, którego Izba Dyscyplinarna przywróciła do orzekania, decyzją prezesa Są...