Kiedy duża część Polaków śledziła sprawę uchylenia przez większość sejmową immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i dopuszczenia do jego aresztowania, prof. Ryszard Piotrowski, znany konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, powiedział w Polsacie, że Ziobro nie ma widoków na przyzwoity proces, bo w jego sprawie już się rozstrzygnięcie ukształtowało – wydał je prezes Rady Ministrów. Dlatego że mamy do czynienia z działaniami w obrębie sądownictwa, które podporządkowują je rządowi. Chodzi w szczególności o zmiany dotyczące losowego przydziału spraw – uzasadnił profesor.

Na te słowa zareagował zarząd główny Themis, jednego ze stowarzyszeń sędziowskich, publikując oświadczenie, że profesor Ryszard Piotrowski nie uznał za stosowne uzasadnić swoich tez o braku możliwości przeprowadzenia przyzwoitego procesu w sprawie przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, czym sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu doktorskiemu i stał się pracownikiem nauki na usługach polityków.

Czytaj więcej

Konstytucjonalista: Minister Waldemar Żurek ostentacyjnie łamie prawo

To niesprawiedliwa ocena. Przede wszystkim prof. Piotrowski nie oceniał konkretnych sędziów czy składów orzekających w ewentualnej sprawie Zbigniewa Ziobry, bo ich jeszcze nie wyznaczono. Oceniał natomiast obecną sytuację w sądownictwie i jego polityczną otoczkę. Od wielu bowiem lat prowadzona jest przeciwko sędziom powołanym w kilku ostatnich latach na nowych zasadach nagonka kwestionująca ich niezawisłość, a aktywnie brał w niej i bierze udział do niedawna sędzia, a obecnie minister Waldemar Żurek, znany działacz tejże Themis.

Czytaj więcej

Reaktywacja starej KRS. Waldemar Żurek liczy sędziów, których można przywrócić
Reklama
Reklama

Twierdzenie liderów tego stowarzyszenia, że prof. Piotrowski „stał się pracownikiem nauki na usługach polityków”, jest w sferze faktycznej wręcz niedorzeczne. Potwierdzają to setki publicznych wypowiedzi prof. Piotrowskiego w różnych sytuacjach i politycznych układach. To wydaje świadectwo sędziom autorom tego stanowiska, którym najwyraźniej przydałoby się kilka lekcji u prof. Piotrowskiego na temat konstytucyjnego standardu apolityczności sędziów, który najwyraźniej szwankuje.

Czytaj więcej

Plan ministra Żurka na reaktywację KRS. Konstytucjonalista: nielegalne działanie