Reklama

Arkadiusz Turczyn: Ograniczony zakres ochrony własności

Założeniem ustrojodawcy wprowadzającego Konstytucję RP było odejście od wielu zasad funkcjonujących w socjalizmie. Dla obywateli liczyło się poszanowanie własności prywatnej, chcieli być „na swoim”. Wprowadzono więc do Konstytucji RP w szczególności art. 21 ust. 1 oraz art. 64.
Arkadiusz Turczyn: Ograniczony zakres ochrony własności

Foto: Adobe Stock

Ochrona własności jest jednak niekiedy iluzoryczna, daleka od niemal pełnej ochrony własności w krajach anglosaskich, przesiąknięta ograniczeniami na rzecz innych osób, w przypadku nieruchomości np. najemców, lokatorów, wspólnot mieszkaniowych (nie zapominając o tworze, jakim jest spółdzielnia mieszkaniowa), władających służebnościami (choć wiele powszechnych służebności jest koniecznych), osób wdzierających się na teren nieruchomości bez podstawy prawnej (zwłaszcza w przypadku braku skutecznej natychmiastowej ochrony tego prawa) itd., czy też obarczona ograniczeniami w obrocie. Jeśli zatem nadal chcemy w pełni chronić to, czemu się tak zarobkowo poświęcamy, to musimy porzucić pełne ograniczeń socjalistyczne postrzeganie własności.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama