Reklama

Tomasz Pietryga: Krótka refleksja po jednym przesłuchaniu

Szeroko zakrojony plan rozliczeń poprzedniej ekipy przez obecny rząd nie sprzyja realizacji koncepcji niezależnej prokuratury.
Barbara Skrzypek

Barbara Skrzypek

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Założenia dotyczące personalnego rozdziału funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości pojawiły się na długo przed kampanią wyborczą, która przyniosła koalicji zwycięstwo. Równolegle planowano reformę samej prokuratury, by niezależność i brak politycznych wpływów przeniknęły także na niższe szczeble.

W ramach tych reform działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości komisja kodyfikacyjna zaprezentowała śmiałe pomysły zmian. Wprowadzenie jednolitego statusu prokuratora, który nie musiałby kalkulować swojego awansu czy delegacji w kontekście wykonywanej pracy, oraz koncepcja „gospodarza” postępowania, gdzie sprawa podąża za prokuratorem, nawet gdy zostanie przeniesiony – to wszystko miało zwiększyć indywidualną niezależność śledczych. Dodatkowo, autonomia budżetowa i większa samodzielność w prowadzeniu spraw, a nawet przekazanie wielu kompetencji policji miało być fundamentem dla nowej, silnej prokuratury, której istotę jednak zawsze stanowili i stanowią ludzie. Bo to od ich poczucia misji, kręgosłupa moralnego, wewnętrznej siły tak naprawdę zależy, jaka ta instytucja będzie, i żadnym przepisem nie da się tego zadekretować.

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Prokuratorskie przesłuchania powinny być nagrywane

Obecna atmosfera polityczna nie sprzyja wdrażaniu reform w prokuraturze, rodzi też pokusę pójścia na skróty przez niektórych dla medialnej sławy czy politycznych korzyści. Rozkręcająca się operacja rozliczeń PiS przynosi też straty wizerunkowe tej instytucji, co pokazuje przykład przesłuchania śp. Barbary Skrzypek.

Ten przypadek znowu potwierdza pewną prawidłowość (podobnie jest zresztą w sądownictwie) – niewielka grupa prokuratorów ulega politycznemu zauroczeniu, czasami nie zauważając granic, które przekroczyła, chociaż widzą to wszyscy dookoła. To rzuca cień na niezależność całej instytucji. W takiej sytuacji przekonywanie, że rząd dąży do stworzenia silnej i niezależnej prokuratury i ma szczere intencje, jest dość trudne.

Reklama
Reklama
Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Zgody nie będzie
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Sądy i Prokuratura
Piotr Prusinowski: To politycy uczynili „dom wariatów” z sądownictwa
Sądy i Prokuratura
Czy nastąpi przełom?
Sądy i Prokuratura
Niebezpieczne osobliwości mody na „nieważne” umowy (1)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama