Reklama

W obronie ofiar przemocy w rodzinie - Artur Kotowski o ustawie antyprzemocowej

Przemoc w rodzinie dotyka w głównej mierze kobiet, ale nie jest tylko problemem społecznym w rozumieniu wojny płci.
W obronie ofiar przemocy w rodzinie - Artur Kotowski o ustawie antyprzemocowej

Foto: AdobeStock

30 kwietnia Sejm niemalże jednogłośnie przyjął tzw. ustawę antyprzemocową. Nie wzbudzała kontrowersji politycznych. Senat nie wniósł żadnych poprawek, dzięki czemu ustawę przekazano prezydentowi do podpisu. Ustawa, potocznie nazywana antyprzemocową, w istocie stanowi nowelizację siedmiu aktów prawnych: 1. kodeksu postępowania cywilnego, 2. ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji, 3. ustawy z 24 sierpnia 2001 r. o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych, 4. kodeksu wykroczeń, 5. kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, 6. ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i 7. ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (DzU z 2020 r. poz. 218). Ustawa powstała w całości w Ministerstwie Sprawiedliwości. Bardzo dobrze, że nie stała się ona przedmiotem kontrowersji w debacie publicznej.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama