Reklama

Swobodna ocena dowodów nie oznacza dowolności

Niekonsekwencje zeznań nie dyskwalifikują tego dowodu, lecz wymagają wnikliwości sędziego.
Swobodna ocena dowodów nie oznacza dowolności

Foto: shutterstock

Na wokandzie Sądu Okręgowego Warszawa-Praga kilka lat temu znalazła się sprawa mężczyzny, którego oskarżono o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego. Zdaniem oskarżyciela publicznego kierujący samochodem osobowym nie zachował szczególnej ostrożności w czasie włączania się do ruchu. Skutkiem było wymuszenie pierwszeństwa na motorowerzyście.

Sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie w sprawie, co w praktyce oznacza przypisanie winy sprawcy. Taki wyrok jest wydawany, gdy okoliczności faktyczne nie budzą wątpliwości, a stopień zawinienia nie jest znaczny. Sąd w orzeczeniu wyznacza sprawcy okres próby. W tym czasie musi on przestrzegać porządku prawnego pod rygorem podjęcia postępowania i wydania wyroku skazującego. Oskarżony, uważając się za niewinnego, zaskarżył wyrok. Obrońca podnosił przede wszystkim zarzut naruszenia przez sąd art. 5 § 2 kodeksu postępowania karnego. Jego zdaniem okoliczności sprawy budziły wątpliwości. Z materiału dowodowego miało nie wynikać w sposób kategoryczny, że kierujący samochodem nie zachował szczególnej ostrożności.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama