Po wyczerpaniu okresu zasiłkowego – zarówno 180- jak i 270-dniowego – można ubiegać się o wypłatę świadczenia rehabilitacyjnego. Jest to rodzaj przedłużenia zasiłku chorobowego, a jego wysokość liczona jest od zwaloryzowanej podstawy „chorobówki”.
Przed ustaleniem kwoty świadczenia trzeba jednak tę podstawę zwaloryzować odpowiednim wskaźnikiem. Prawo do niego przysługuje, jeśli lekarz orzecznik ZUS rokuje odzyskanie zdolności do wykonywania pracy w najbliższych miesiącach – nie więcej niż w trakcie kolejnych 12 miesięcy po wyczerpaniu okresu zasiłkowego.
- Nasz pracownik wyczerpał 180-dniowy okres zasiłkowy 14 września 2011. Zbyt późno dostarczył nam zaświadczenie od lekarza Np-7 i postępowanie o przyznanie mu świadczenia rehabilitacyjnego się przedłużyło.
Orzecznik ZUS przeprowadził jego badanie dopiero 4 października. Przyznał mu świadczenie na trzy miesiące. W decyzji ZUS podał, że przysługuje ono od 15 września. Czy w tej sytuacji powinniśmy zwaloryzować podstawę wymiaru, od której będziemy liczyć wysokość tej należności za czas absencji?
– pyta czytelniczka.