[srodtytul]Dokument z zagranicy[/srodtytul]
Niekiedy pracownik choruje, gdy przebywa poza krajem. Dowodem przyznania i wypłaty zasiłku chorobowego za okres niezdolności do pracy orzeczonej poza Polską jest zaświadczenie zagranicznego zakładu leczniczego lub zagranicznego lekarza. Musi ono:
- być wystawione na blankiecie z nadrukiem określającym nazwę zagranicznego zakładu leczniczego lub imię i nazwisko zagranicznego lekarza opatrzone datą wystawienia i podpisem,
- określać początkową i końcową datę tej niezdolności.
Jeśli zwolnienie pochodzi z kraju unijnego, nie trzeba go tłumaczyć na język polski. Wynika to z § 5a [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=79145]rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 27 lipca 1999 r. w sprawie określenia dowodów stanowiących podstawę przyznania i wypłaty zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa[/link]. Obowiązku przełożenia na polski nie stosuje się do zaświadczeń wystawionych w państwach członkowskich Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii.
Gdyby jednak chodziło o inny kraj, pracownik musiałby przetłumaczyć zwolnienie od cudzoziemskiego lekarza. Aby uzyskać zasiłek za okres niezdolności do pracy orzeczonej za granicą, przetłumaczone zwolnienie od takiego medyka musi mieć podane wcześniej dane.
[ramka][b]Przykład[/b]
Podczas zimowego urlopu narciarskiego we Włoszech pani Joanna złamała nogę. Zwolnienie wystawił jej włoski szpital, do którego poszkodowaną wprost ze stoku dostarczył śmigło wiec. Pracodawca nie może żądać od pani Joanny tłumaczenia tego zaświadczenia lekarskiego. Mógł tego jednak wymagać, gdy podczas letnich wakacji na kenijskim safari zachorowała na malarię i z powodu odwodnienia organizmu trafiła na kilka dni do tamtejszej lecznicy.[/ramka]
[srodtytul]Dostarczyć jak najszybciej[/srodtytul]
Aby pracownik otrzymał zasiłek chorobowy w pełnej wysokości, zaświadczenie musi dostarczyć płatnikowi w ciągu siedmiu dni od jego wystawienia. Jeżeli ten termin naruszy, zasiłek obniża się o 25 proc., poczynając od ósmego dnia orzeczonej niezdolności do pracy do dnia dostarczenia zwolnienia. Spadek o 25 proc. nie dotyczy jednak wynagrodzenia za czas choroby. Zatem pracodawca nie ma prawa uszczuplenia tego świadczenia.
[srodtytul]SZEF LUB ZUS KONTROLUJĄ, CO UBEZPIECZONY ROBI NA ZWOLNIENIU[/srodtytul]
[b]Wyjaśnia: Krystyna Tymorek radca prawny w Departamencie Ubezpieczeń Społecznych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej[/b]
Pracodawcy wolno sprawdzić, czy pracownik korzysta ze zwolnienia lekarskiego zgodnie z jego celem. Ale taką kontrolę w domu chorego przeprowadzi tylko ten, kto zatrudnia powyżej 20 osób. Na takie sprawdzenie zezwala § 5 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad i trybu kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy oraz formalnej kontroli zaświadczeń lekarskich.
Jeżeli lekarz w zwolnieniu wpisał, że chory powinien leżeć, ten powinien pozostać w łóżku. Obowiązek przebywania w domu dotyczy także zaświadczeń z adnotacją, że pacjent może chodzić. Ale wolno mu wykonywać zwykłe czynności życia codziennego, np. chodzić po mieszkaniu, wyjść na zabiegi, po leki do apteki, po niezbędne zakupy itp.
Nie da się jednoznacznie określić czynności, które można wykonywać podczas zwolnienia, dlatego każdą sprawę szef bada indywidualnie. Przy kontroli powinien kierować się przede wszystkim tym, czy sposób wykorzystywania chorobowego wpływa negatywnie na odzyskanie przez podwładnego zdolności do pracy, a tym samym opóźnia jego powrót do firmy.
W czasie choroby nie można też pracować zarobkowo. Jeżeli pracodawca wykaże pracownikowi naruszenia w korzystaniu ze zwolnienia, ten może stracić zasiłek (wynagrodzenie za czas choroby) za okres orzeczony w tym zwolnieniu, podczas którego doszło do tego nadużycia. [b]Podobnie w wyroku z 25 lutego 2008 r. (I UK 249/07) Sąd Najwyższy uznał, że przyłapany na pracy podczas choroby straci zasiłek należny tylko za czas jednego zaświadczenia, w trakcie którego dorabiał. [/b]
Ci, którzy wypłacają jedynie wynagrodzenie za czas choroby, a nie wypłacają zasiłków, nie mogą kontrolować, co robią podwładni podczas zwolnienia lekarskiego. Jeżeli chory wykorzysta już 33 dni wynagrodzenia za czas choroby i dalszą wypłatę świadczeń chorobowych (zasiłków) przejmuje ZUS, pracodawca może wystąpić do oddziału, aby sprawdził jego pracownika. Wątpliwości, czy zwolnienie lekarskie wykorzystywane było niezgodnie z jego celem, rozstrzyga właściwy miejscowo oddział ZUS. W miarę potrzeby powinien on uzyskać opinię leczącego i w razie sporu wydać decyzję, od której zainteresowanemu przysługuje prawo odwołania się do sądu w terminie i w trybie podanym w tym piśmie.
Jeżeli szef ma uzasadnione podejrzenia, że pracownik w czasie zwolnienia wyjechał do pracy za granicę, może zwrócić się do ZUS, aby wezwał go na badanie kontrolne. Przeprowadza je lekarz orzecznik ZUS. Wolno to zrobić zarówno wtedy, gdy szef wypłaca zatrudnionemu wynagrodzenie za czas choroby, jak i wtedy, gdy wypłacany jest mu zasiłek chorobowy. Jeżeli podwładny nie stawi się na wezwanie orzecznika, zwolnienie traci ważność od następnego dnia po tym, w którym miało się odbyć badanie. Lekarz ten może też orzec wcześniejszą datę odzyskania zdolności do pracy przez ubezpieczonego. Wtedy dotychczasowe zwolnienie zostanie przerwane (nie wcześniej niż od następnego dnia po badaniu), a pracownik powinien stawić się do firmy. O wynikach postępowania ZUS powiadamia pracodawcę.
[ramka][b]Wypełnić drukowanymi czarnymi literami[/b]
Formularze ZUS ZLA powinny być wypełnione drukowanymi literami, kolorem niebieskim lub czarnym. Nie mogą nosić śladów uszkodzeń mechanicznych i zabrudzeń uniemożliwiających odczytanie informacji. Druki mają zawierać podstawowe dane osoby ubezpieczonej: imię, nazwisko, adres oraz dwa identyfikatory numeryczne – PESEL oraz NIP lub numer i serię dowodu osobistego albo paszportu, a także prawidłową łączną liczbę dni czasowej niezdolności do pracy oraz prawidłowe daty graniczne zwolnienia, a także pieczęć nagłówkową zakładu opieki zdrowotnej. Powinien być tam też NIP pracodawcy. Medyk wpisuje również swoje imię i nazwisko i NIP oraz stawia swoją pieczęć. Szef powinien zakwestionować zwolnienie, które nie zawiera pieczątki i podpisu lekarza upoważnionego do wystawiania zaświadczenia na formularzu ZUS ZLA albo innego podanego elementu.[/ramka]
[ramka] [b]Więcej zaświadczeń, gdy ma się kilku pracodawców [/b]
Gdy ubezpieczony jest zatrudniony w dwóch lub więcej firmach, wypisujący zwolnienie ma więcej pracy. Musi bowiem wystawić (na wniosek chorego) odpowiednią liczbę zaświadczeń o chorobie. Pacjent powinien więc uprzedzić lekarza, aby ten wypisał mu kilka zwolnień – dla każdego płatnika odrębny. Tylko wtedy może liczyć na zasiłek, bo każdemu płatnikowi dostarcza wystawione specjalnie dla niego ZUS ZLA. [/ramka]
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[link=mailto:g.ordak@rp.pl]g.ordak@rp.pl[/link]