Wykazanie przez pracownika odpowiedniego okresu pracy w warunkach szczególnych nadal umożliwia wcześniejsze nabycie prawa do emerytury. Wielu pracowników wciąż stara się o emeryturę wynikającą z pracy w warunkach szczególnych na podstawie ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 887 ze zm.; dalej: ustawa emerytalna).
Krąg uprawnionych
Według jej art. 184 ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu przewidzianego obniżonego wieku, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy (tj. 1 stycznia 1999 r.) osiągnęli okres:
- zatrudnienia w szczególnych warunkach lub charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat – dla kobiet i 65 lat – dla mężczyzn oraz
- składkowy i nieskładkowy z art. 27 ustawy emerytalnej.
Przy czym emerytura ta przysługuje pod warunkiem, że nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w OFE, za pośrednictwem ZUS, na dochody budżetu państwa.
Istotne jest też to, że prawo do tej emerytury przysługuje ubezpieczonym, którzy spełnią warunki z art. 184 ustawy emerytalnej, niezależnie od tego, kiedy osiągną wiek emerytalny umożliwiający wcześniejsze przejście na świadczenie.
Prawo do wcześniejszej emerytury może więc uzyskać kobieta, jeśli ukończy 55 lat, a mężczyzna – 60 lat, mają okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn oraz co najmniej 15 lat pracowali w warunkach szczególnych i wykonywali pracę określoną w wykazie A rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (DzU nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej: rozporządzenie RM).
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Trudne zajęcia
Dla niektórych grup zawodowych rozporządzenie RM przewiduje jednak odmienne, jeszcze bardziej korzystne warunki nabycia prawa do emerytury. Dotyczy to np. wykonujących prace określone w wykazie B – przy przetwórstwie azbestu, produkcji ołowiu i kadmu czy w hutnictwie. Wśród prac w warunkach szczególnych załącznik A wymienia także prace niezautomatyzowane palaczy i rusztowych kotłów parowych lub wodnych typu przemysłowego (dział XIV poz. 1). Jednak określenie zakresu pracowników, którzy mogą skorzystać z tego przepisu, budzi wiele wątpliwości, które rozstrzyga orzecznictwo sądowe.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 5 kwietnia 2016 r. (III AUa 1972/15) stwierdził, że nie każda praca na stanowisku palacza jest tą wymienioną pod poz. 1 działu XIV wykazu A będącego załącznikiem do rozporządzenia RM, ale tylko praca palacza kotła parowego lub wodnego typu przemysłowego. W tej sprawie za pracę w warunkach szczególnych nie uznano pracy palacza, który obsługiwał piece służące wyłącznie podgrzewaniu wody stosowanej do ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych i zakładowych (centralnego ogrzewania) oraz uzyskania ciepłej wody użytkowej, a nie do wzbudzania procesów technologicznych. Przyjęto, że rozporządzenie RM nie wymienia takiej pracy.
Orzecznictwo wskazuje też, że zawarte w przepisie określenie „typu przemysłowego" oznacza, że istotne znaczenie ma to, gdzie stosuje się kocioł, aby praca palacza została zakwalifikowana do tej wykonywanej w warunkach szczególnych. Kocioł typu przemysłowego, to taki używany w przemyśle, dla potrzeb procesów technologicznych. Takim kotłem nie jest natomiast piec centralnego ogrzewania używany do ogrzewania budynków (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 6 listopada 2013 r., III AUa 920/13). Podobnie wypowiadał się także Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 20 marca 2013 r. (I UK 517/12), kwestionując pracę palacza c.o. w kotłowni w szkole jako tę wykonywaną w warunkach szczególnych umożliwiającą uzyskanie wcześniejszej emerytury.
Nieważna nazwa
Do ustalenia, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, sama nazwa zajmowanego przez niego stanowiska nie ma decydującego znaczenia. Ważny jest bowiem rodzaj powierzonej mu pracy i rzeczywiście wykonywane zadania pracownicze. Zwracał na to uwagę m.in. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku z 15 lipca 2015 r. (III AUa 270/15).
Jeśli zatem pracodawca nawet określił stanowisko pracownika w sposób wskazujący, że nie była to praca w warunkach szczególnych (np. pomocnik palacza c.o.), ten może przed sądem udowodnić, że faktycznie wykonywał pracę zaliczaną do prac w warunkach szczególnych (tj. palacza kotłów przemysłowych).
Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach
Świadectwo można podważyć
O prawie do wcześniejszej emerytury nie decydują też zapisy dokonane przez pracodawcę np. w świadectwie wykonywania pracy w warunkach szczególnych. Tak wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 25 maja 2010 r. (I UK 3/10). Stwierdził, że nawet jeżeli pracodawca uznał pracę na konkretnym stanowisku za tę wykonywaną w szczególnych warunkach, taki pracownik może nie otrzymać wcześniejszej emerytury. Świadectwo pracy jako dowód z dokumentu prywatnego nie ma bowiem silniejszej mocy niż dowód z zeznań świadków lub przesłuchania stron. Treść tego dokumentu można więc podważyć w procesie o emeryturę.
W orzecznictwie konsekwentnie wskazuje się, że dokonana przez pracodawcę w świadectwie wykonywania pracy w szczególnych warunkach ocena charakteru zatrudnienia pracownika nie jest dla sądu wiążąca. Dokument ten co do swojej wiarygodności i mocy dowodowej podlega takiej samej ocenie jak każdy inny dowód. Niewykluczone więc, że choć pracodawca uznał, iż pracownik (palacz c.o.) pracował w warunkach szczególnych, to ZUS, a następnie sąd dojdą do innych wniosków. Skutkować to będzie odmową przyznania prawa do emerytury.