Projekt noweli ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych autorstwa Zbigniewa Ziobry był znany od miesięcy. Prace nad nim na długo utknęły. W miniony piątek dostał zielone światło. Został wpisany do wykazu praw legislacyjnych rządu. Dzięki niemu ma być łatwiej ukarać firmy, które łamią prawo i na tym korzystają. Chodzi głównie o zwalczanie poważnej przestępczości gospodarczej i skarbowej.
– Przyjęty w Polsce model nie sprawdził się – uważa MS. Spraw przeciw podmiotom zbiorowym jest niewiele. Jeśli już zapadają kary, to raczej wobec małych firm.
Nowości ma być sporo. Pojawi się nowa definicja „podmiotu zbiorowego”. Zniknie uprzednie skazanie osoby fizycznej jako warunek odpowiedzialności podmiotu zbiorowego. Wprowadzona zostanie odpowiedzialność osób prawnych za przestępstwa popełnione na ich korzyść, bez względu na możliwość zidentyfikowania osoby fizycznej, która jest sprawcą czynu zabronionego. Pojawi się katalog osób, za które podmiot będzie ponosił odpowiedzialność. Będą to przede wszystkim członkowie organów podmiotu zbiorowego, jeśli ich działania nie stanowią działania samego organu, osoby działające m.in. na podstawie pełnomocnictwa lub prokury oraz osoby będące pracownikami podmiotu zbiorowego. Warunkiem odpowiedzialności za ich czyny będzie uzyskanie przez firmę korzyści, choćby niemajątkowej, lub możliwość jej uzyskania.
Czytaj więcej
Skuteczne pociągnięcie do odpowiedzialności karnej firm, które np. - jak to stało się niedawno w...
Przewiduje się też warunki zwolnienia podmiotu zbiorowego od odpowiedzialności, gdy mimo wystąpienia nieprawidłowości wszystkie obowiązane organy i osoby uprawnione do działania w imieniu lub w interesie podmiotu zachowały należytą staranność wymaganą w danych okolicznościach w organizacji podmiotu i w nadzorze nad tą działalnością.