Reklama

NSA: Lokal z alkoholem może działać, jak długo chce

Przedsiębiorcy gwarantowana jest wolność prowadzenia działalności gospodarczej, której nie można ograniczać bez powodu – uznał NSA.
NSA: Lokal z alkoholem może działać, jak długo chce

Foto: Adobe Stock

Naczelny Sąd Administracyjny zajął się uchwałą rady miasta, która określiła dni i godziny działania placówek handlu detalicznego oraz zakładów gastronomicznych i usługowych dla mieszkańców.

Jej zapisy zaskarżyła spółka prowadząca bar, którą dotknęły wprowadzone ograniczenia dotyczące lokali zamkniętych. Argumentowała, że regulowanie kwestii prowadzonej między innymi przez nią aktywności stanowi naruszenie przepisów konstytucji i jest nieuzasadnionym wprowadzeniem ograniczeń wolności działalności gospodarczej, które naraża przedsiębiorców na straty finansowe.

Skarżąca czasowo zawiesiła działalność, również ze względu na to, że lokal musiałby być zamknięty właśnie w godzinach, gdy według właścicieli przynosił największe zyski.

Czytaj więcej:

Podatki, Księgowość i Rachunkowość Kiedy wydatki na alkohol i papierosy mogą być kosztem podatkowym

Pro

Zdaniem spółki rzeczywistym celem wprowadzenia regulacji była próba ograniczenia sprzedaży alkoholu. Tymczasem dopiero w 2018 r. – a zatem dużo później, niż przyjęto uchwałę – ustawa o wychowaniu w trzeźwości dała gminom możliwość regulowania czasu sprzedaży wysokoprocentowych napojów (ale przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży).

Reklama
Reklama

Rozpoznający sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził nieważność zapisu uchwały, który dotyczył regulacji pracy zakładów gastronomicznych, a w konsekwencji skarżącej spółki. Wskazał, że miałyby one pozostawać zamknięte co najmniej od godziny 5 do 7 rano, a nie są to pory, o których mowa nawet w obecnie obowiązującej ustawie o wychowaniu w trzeźwości (ta pozwala na ograniczenie w godzinach 22–6).

Uchwała narusza więc prawo do całodobowej sprzedaży alkoholu w zakładzie gastronomicznym. Sąd zauważył, że choć wolność gospodarcza gwarantowana przez konstytucję nie jest bezwzględna, to ograniczenia mogą nastąpić tylko w sytuacjach określonych jej przepisami.

Z tą decyzją nie zgodziła się rada miasta, ale NSA oddalił jej skargę kasacyjną. Sąd się zgodził, że w momencie wydawania uchwały przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie zawierały regulacji, które obowiązują po nowelizacji. Oddalił też argument, że uchwałę zaskarżyła spółka, która nie prowadziła już działalności – ponieważ liczy się tylko stan rzeczy obowiązujący w tamtym okresie i wykazanie interesu prawnego.

– To, czy później sprzedaż napojów alkoholowych i prowadzenie działalności gospodarczej w tym miejscu się odbywało czy też nie, nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia aktualnego, realnego i bezpośredniego interesu prawnego – wskazał NSA.

Sygnatura akt: II GSK 120/20

ABC Firmy
Co mogą wspólnicy przy likwidacji spółki jawnej?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
ABC Firmy
Rząd za deregulacją w obrocie ziemią rolną. Co się zmieni dla firm?
ABC Firmy
Firmę będzie można założyć przez mObywatela. Papierowe wnioski odejdą do lamusa
ABC Firmy
Prof. Adam Opalski dla „Rzeczpospolitej”: Biznes nie potrzebuje wiążących poleceń
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama