Zmienią się też przepisy o działalności nieewidencjonowanej, której ze względu na niski poziom przychodów, nie trzeba nigdzie rejestrować. Zamiast obowiązującej aktualnie miesięcznej kwoty wynoszącej 75 proc. minimalnego wynagrodzenia, będzie to roczna suma wynosząca dziewięciokrotność pensji minimalnej.
Kolejny przepis zakłada wzmocnienie pozycji procesowej strony w sporze z ZUS. W efekcie w razie powzięcia przez organ rentowy wątpliwości, czy istnieje (lub nie istnieje) stosunek prawny lub prawo, z którym związane są skutki na gruncie ubezpieczeń społecznych (np. kwestia istnienia umowy o pracę), to ZUS będzie musiał wystąpić do sądu, by ten rozstrzygnął rozterki. W tej sytuacji, to na organie ciążyć będzie obowiązek udowodnienia swoich twierdzeń.
Rzecznik MŚP popiera powyższe rozwiązania. Uważa, że powinny przyczynić się do aktywizacji gospodarczej społeczeństwa oraz poprawić sytuację osób prowadzących własny biznes. Niezależnie od tego proponuje uzupełnienie przepisów dwiema kwestiami.
Po pierwsze, chce, aby rząd i inne podmioty właściwe do przygotowywania projektów aktów normatywnych czy programów dotyczących interesów przedsiębiorców oraz zasad podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej przedstawiali mu takie dokumenty do zaopiniowania na jak najwcześniejszym etapie. Takie rozwiązanie zdaniem rzecznika przyczyniłoby się do ochrony praw i interesów firm z sektora MŚP.
Wnosi też, aby w przepisach znalazł się jednoznaczny zapis, że w postępowaniach przed sądami administracyjnymi, które dotyczą ochrony praw przedsiębiorców, rzecznik nie musiał uiszczać kosztów sądowych.