Kara to efekt kontroli przeprowadzonej w firmie przez pracowników i funkcjonariuszy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach (ŚUCS). Wykazała ona, że od 1 stycznia do 23 czerwca 2023 r. firma sprzedała poza Unię Europejską 177 samochodów i jeden motocykl.
Handel miał charakter detaliczny. Luksusowe pojazdy trafiały przez Białoruś do Rosji i tam zostały zarejestrowane. Cena jednostkowa przekraczała 50 tys. euro, a ich łączna wartość pojazdów to ponad 19 mln euro.
Maksymalny wymiar kary za skalę i świadomość przedsiębiorcy
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach uznał, że przedsiębiorca naruszył zakaz z art. 3h ust. 1 Rozporządzenia Rady (UE) nr 833/2014 z 31 lipca 2014 r. dotyczącego środków ograniczających w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie.
Rozporządzenie zakazuje sprzedaży, dostawy, przekazywania lub wywozu towarów luksusowych, które nie mogą być dostarczane na rzecz osób fizycznych lub prawnych w Rosji.
Na spółkę nałożono 20 mln zł kary. Jak podkreślono w komunikacie, urząd skorzystał z maksymalnego wymiaru kary ze względu na skalę procederu i świadomość przedsiębiorcy, że towar ostatecznie trafia do rosyjskiego klienta.
Czytaj więcej:
Zaostrzone będą kary dla firm łamiących sankcje wobec Rosji i innych agresywnych krajów. Rząd zyska nowe uprawnienia do nakładania sankcji w określ...
Pro