Reklama

Automat do gry nie musiał być podłączony do prądu

Lakoniczna w treści umowa najmu powierzchni pod automaty nie może przemawiać na korzyść strony, nawet jeśli nie przewiduje zasad ich obsługi.
Automat do gry nie musiał być podłączony do prądu

Foto: Adobe Stock

Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi jeszcze w 2017 r. nałożył na dzierżawcę części lokalu gastronomicznego 24 tys. zł kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry. W sierpniu 2018 r. dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy tę decyzję.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę ukaranego. Sąd stwierdził, że warunkiem przypisania odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych jest wykazanie, że dany podmiot aktywnie uczestniczył w procesie urządzania nielegalnych gier hazardowych, a więc podejmował określone czynności nie tylko związane z procesem udostępniania automatów, lecz także z ich obsługą oraz stwarzaniem technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych warunków umożliwiających sprawne i niezakłócone funkcjonowanie samego urządzania oraz jego używanie do celów związanych z komercyjnym procesem organizowania gier hazardowych. Tymczasem jak stwierdził sąd, w tym przypadku jeden z automatów w czasie kontroli był wyłączony, a poza tym wątpliwe jest to, czy ukarany faktycznie urządzał takie gry, skoro nie udowodniono, aby miał on klucze do tych automatów, rozpatrywał reklamacje klientów w sprawie ich działania, czy uzupełniał w nich gotówkę.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama