Reklama

Sąd powszechny bada akty urzędników, ale nie ich legalność

Samo zawarcie umowy to typowa czynność cywilnoprawna i dlatego też ustalenie, na jakiej zasadzie jest używany dany lokal, jest sprawą cywilną.
Sąd powszechny bada akty urzędników, ale nie ich legalność

Foto: Fotorzepa / Michał Walczak

Wyrok WSA w Krakowie dotyczy sprawy nieoczywistej, czyli tego, kiedy tak naprawdę możemy mówić o tzw. „powadze rzeczy osądzonej”, która uniemożliwia złożenie skargi do sądu administracyjnego.

I zasadnie stwierdził, iż taka sytuacja zachodzi wyłącznie w przypadku merytorycznego orzeczenia w sprawie. Jednocześnie jednak, również słusznie, WSA poparł stanowisko wyrażone we wcześniejszym postanowieniu o odrzuceniu analogicznej skargi, bo dotyczyła ona sprawy cywilnej. To jest takiej, która jest poza zakresem właściwości sądów administracyjnych. Chodziło bowiem o ustalenie tytułu prawnego do lokalu.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama