Trwająca od blisko roku sytuacja pandemiczna zmusza państwo do sięgania po kolejne obostrzenia, ograniczenia i sankcje za ich łamanie. Covid nie upoważnia jednak do rezygnacji ze standardów konstytucyjnych przy stanowienia prawa. Potwierdzają to kolejne wyroki sądów administracyjnych, m.in. orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 28 stycznia 2021 r.
Spór dotyczył 5 tys. zł kary od sanepidu za naruszenie zakazu zgromadzeń. Urzędnicy sięgnęli po nią po interwencji policji. Z notatki urzędowej komendy miejskiej wynikało bowiem, że 6 kwietnia 2020 r. o godzinie 18.05 ukarany przebywał w grupie powyżej dwóch osób, tj. siedział z nimi na ławce.
Czytaj także: Tysiące mandatów po poluzowaniu obostrzeń
Mężczyzna nie zgadzał się z tak dotkliwą sankcją. Zaskarżył karę i wygrał. Gdański WSA przypomniał, że zgodnie z § 14 ust. 1 ówczesnego rozporządzenia z 31 marca 2020 r. w okresie od 1 do 11 kwietnia 2020 r. zakazano m.in. organizowania zgromadzeń oraz imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań z najbliższymi. Sąd nie miał wątpliwości, że przepis ten, zakazując organizowania zgromadzeń, ogranicza podstawowe prawa i wolności obywatelskie przewidziane w Konstytucji RP. Tymczasem zgodnie z jej art. 57 każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Jak podkreślił WSA, ograniczenie tej wolności może określać ustawa.
Sąd zwrócił uwagę, że w związku z pandemią nie został wprowadzony żaden stan nadzwyczajny. Wprowadzono stan epidemii, a wcześniej stan zagrożenia epidemicznego, który nie może być uznany za stan nadzwyczajny w rozumieniu art. 228 Konstytucji RP. W tej sytuacji zakaz zgromadzeń nie mógł być uregulowany wyłącznie w rozporządzeniu.
I choć zdaniem sądu pandemiczne zakazy, nakazy i ograniczenia były merytorycznie uzasadnione, to tryb ich wprowadzenia naruszył podstawowe standardy konstytucyjne. Ponadto notatka służbowa policji nie mogła stanowić wyłącznej podstawy faktycznej wydania rozstrzygnięcia administracyjnego w sprawie spornej kary. Mogła być potraktowana tylko jako jeden z dowodów.
Sygnatura akt: III SA/Gd 780/20